Formowanie kompleksów
Sprawa ta wiąże się z inną kwestią, którą teraz jeszcze musimy poruszyć. Dążąc do uformowania pewnych określonych kompleksów intelektualno-uczuciowych, czy też intelektualno-pragnieniowych, wychowanie intencjonalne z reguły mniej troszczy się o ogólną zdolność wzruszania się i pragnienia. Zazwyczaj w wychowaniu nie chodzi o to, ażeby pewna jednostka łatwiej czy też trudniej doznawała wzruszeń czy też pragnień, lecz aby pewne ściśle określone wyobrażenia i sądy łączyły się z uczuciem o pewnej jakości i sile. Niekiedy jednak pożądanym ze względów wychowawczych może wydawać się także ten pierwszy cel. Wysuwany bywa np. postulat wzmacniania u wychowanków uczuciowości tam, gdzie ona wydaje się zbyt słaba, i temperowanie jej gdzie zdaje się ona zbyt wybujała. Niekiedy znowu podaje się pewną określoną cechę życia uczuciowego jako coś, co wychowanie powinno zmienić, tak np. niektórzy żądają "pogłębienia" życia uczuciowego w ogóle przez wychowanie.