Popędy i skłonności
©

Pojecie instynktu

Wrócimy do niej w rozdziale poświęconym zagadnieniu kształcenia charakteru. (Będziemy mieli wtedy sposobność pomówić także o temperamencie). Unikając posługiwania się pojęciem instynktu, dzisiejsza psychologia wychowawcza operuje - jak to widzieliśmy - pojęciem popędu czy skłonności ściśle związanym z pojęciem potrzeby. Rozpatrywaliśmy poprzednio uczucia i pragnienia jako siłę uruchamiającą nasz intelekt. Otóż z kolei uczucia i pragnienia zdają się mieć swój punkt wyjścia właśnie w potrzebach, popędach i skłonnościach. Próba wychowawczego oddziaływania na uczucia musi więc zahaczać z konieczności i o tę ostatnią sferę. W ogóle apelowanie do uczuć może być interpretowane jako równoważne z odwoływaniem się do pewnych skłonności i popędów. Nie dziwi nas więc, że i tutaj sprężyny, źródła czy też "podpory" wychowania zbiegać się będą w dużym stopniu z jego przedmiotem i że stanowiąc oparcie dla wychowawczych procesów, popędy i skłonności odpowiednio urobione będą nam również w pewnym stopniu imponowały jako jego produkt.

prepaid phone card Życzenia Świąteczne meble kraków